BBC News twierdzi, że „nie ma potrzeby opóźniania ciąży po poronieniu”. Strona internetowa donosi, że duże badanie wykazało, że wbrew aktualnym wytycznym, poczęcie dziecka w ciągu sześciu miesięcy poronienia nie stwarza większego ryzyka, że matka doznaje kolejnego poronienia.
Ponowne poronienie po pierwszym poronieniu to tylko 20% takich przypadków. O próbie ponownego starania się o dziecko, decyzja w głównej mierze zależy od kondycji psychiczno-fizycznej kobiety. Specjaliści zalecają aby kolejna ciąża po poronieniu nie była wcześniej jako po upływie trzech cykli. Ten okres jest zalecany ze względu na
Po zabiegu abrazji macicy płodność wraca w czasie od dwóch do czterech tygodni. Pierwsza miesiączka po poronieniu niecałkowitym często jest niepoprzedzona owulacją. Natomiast pierwszy cykl menstruacyjny może być bezowulacyjny albo owulacyjny. W następnych cyklach może nastąpić skrócenie tzw. fazy ciałka żółtego, lub inaczej
Wydaje mi sie ze po 2 poronieniu mozesz dostac skierowanie do przychodni leczenia bezplodnosci wtedy A: lekarz wystawi Ci skierowania na to co trzeba k nie bedziesz musiala na slepo robic badan, B: wiekszosc pewnie bedziesz miec refundowana.
A to tak :) teraz samo wcześniejsze cc noe jest wskazaniem, chyba że minęło od niego mniej niż 18 miesięcy :) Tak, wiadomo. Ale wiesz, boję się czy fizycznie dam rade. Poprzednio mąż był ze mną pół dnia. A teraz dodatkowo muszę zostawić w domu moja 2 letnią córcię i to też mocno przeżywam :(
Strumyk, może powinnaś pójść na jeszcze jedno badanie? Ja jakoś długo plamiłam i krwawiłam po pierwszym poronieniu w 2012 roku i mi wyszło jakieś zakażenie, bo się nie oczyściłam dokładnie. Z tego, co wiem, to po całkowitym oczyszczeniu nie powinno się tak długo plamić (choć mogę się mylić). Lepiej idź do lekarza.
Poronilam w 10tc to było poronienie samoistne dzisiaj odebrałam wynik histopatologiczny. Wynik badania:T-8X440 Residua placentaria może ktoś wie co to oznacza w necie nie mogę nic znaleźć na ten temat może ktoś wie co to oznacza do lekarza mam w następnym tygodniu i nie wyrobie z tej nie wiedzy
Dlatego po pierwszym poronieniu nie wykonuje się rutynowo żadnych badań. Dość częstą przyczyną poronień są także zaburzenia hormonalne. Jeśli więc ma Pani jakiekolwiek objawy sugerujące problem natury endokrynologicznej, tj.
I też nie 0, a ktoś napisał że powinna tyle wynosić. To był mój 4cykl po poronieniu i nadal nie byl rowny 0, we wcześniejszych cyklach nie badalam. Ja czytałam, że beta hcg może być podwyzszona przez dwa miesiące. Najważniejsze, żeby beta spadała. Oczywiście trzeba wszystko kontrolować u lekarza.
O co chodzi z tym, ze jeżeli ciąża nie rokuje to próg ja blokuje? Zielona jak szczypior jestem Jeśli dostaniesz prog na podtrzymanie ciąży, którą organizm chce usunąć - bo przepraszam ciało czasami wie lepiej, ma swoją mądrość, choć brzmi to brutalnie i nie dotyczy ciąż, które można uratować
AF3R. fifimos 27 sierpnia 2009, 08:39 witajcie dziewczyny!czy może któraś wie, czy przez czas do pierwszej miesiączki po poronieniu można zajsc w ciąże? uściślając 25 lipca poroniłam- krwawienie ustąpiło dopiero 4 sierpnia i dotego czasu nie mam okresu... czy mozliwe, że mogę byc w ciąży? Latarnia 27 sierpnia 2009, 08:47 nie, to reakcja organizmu na ciąże, zabieg itp fifimos 27 sierpnia 2009, 08:54 a kiedy mniej wiecej moze pojawic sie pierwsza miesiaczka po poronieniu? benias2 27 sierpnia 2009, 09:08 Według mnie to zależy od organizmu, moja koleżanka poroniła dwa razy i za każdym razem miała miesiączkę i innym też od tabletek jakie ewentualnie przyjmowałaś. Najlepiej idź do lekarza albo po prostu zrób test :)Zajście w ciążę byłoby możliwe, ale mało :) Latarnia 27 sierpnia 2009, 09:33 ja pamiętam że po poronieniu dlugo krwawilam, potem plamiłam.....do 1,5 tyg. Po 2 tyg znów krwawilam..Potem przerwa miesiąc. Dołączył: 2005-12-07 Miasto: Wołomin Liczba postów: 3575 27 sierpnia 2009, 09:53 Organizm musi się sam z tym wszystki uporać. Poczekaj do końca miesiąca a jak sie nie pojawi to idź do lekarza. A dla bezpieczeństwa twojego i fasolki najlepiej zachodzić w ciąże 3 miesiące od poronienia tak mówią lekarze. Dołączył: 2006-07-03 Miasto: Tychy Liczba postów: 600 27 sierpnia 2009, 19:29 ja jestem właśnie w takiej ciąży. po poronieniu nie doczekałam się miesiączki, okazało się, że to piękna, zdrowa ciąża ciociaklocia 11 września 2009, 15:38 elizzz ! to fantastyczne że tak Ci się udało od razu i wszystko jst ok:))) ja poroniłam 7 lipca w 6 tc równo 28 dni i miałam okres 5 sierpnia następny po 28 dniach 2 września niby jak w zegarku choć liczyłam że we wrześniu już znowu będę w ciąży... widzę że u każdego to wygląda inaczej a jak się czujecie po tym wszystkim? to było moje 1 poronienie, 1 ciąża przygotowywałam się starannie, kwas foliowy itp, badania a mimo wszystko poroniłam długo nie mogła się z tym pogodzić wogóle nie byłam na to przygotowana, zawsze myślałam że to dotyczyć może kogoć kto ma problemy hormonalne albo inne zdrowotne ... no i boję się że to się może znowu przydarzyć jak się czułyście zachodząć znowu w ciążę? Był strach? taksara 14 września 2009, 23:22 Ja urodziła w 24 tc i dostała @ 5 i pół tygodnia po, lekarze powiedzieli że do 6 tygodni dostanę i dostałam. A co do ciąży to pamiętajcie najpierw jest owu, a dopiero potem @. Tak więc przed miesiączką po poronieniu, porodzie, czy karmieniu piersią pierwsza jest owulacji i można zajśc w ciążę dopiero potem @. Ale oczywiście po poronieniu zazwyczaj macica nie jest w stanie od razy przyjąć zarodka i ciąże żadko się zdarzają, ale zdarzają. Lilith123 15 września 2009, 13:55 Każdy organizm jest inny. Ja po poronieniu nie miałam okresu prawie rok mimo że niby wszystko było ok, potem 2lata się staraliśmy o dziecko, a gdy uznaliśmy że sobie odpuszczamy(studia,praca...) i zaczęłam brać pigułki zaszłam w ciążę... To było zdziwienie - poszliśmy do gin bo źle się zaczęłam czuć biorąc tabletki trzeci miesiąc i chciałam sprawdzić czy wszystko ok, ew zmienić tabletki a tu USG i spory dzidziuś:) Mina męża - bezcenna - moja pewnie też... Teraz w brzuszku buszuje moje drugie...
Dzień dobry... Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało. Ania Ślusarczyk (aniaslu) Zaloguj Zarejestruj Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz reklama Starter tematu slodkaczekoladka21 Rozpoczęty 17 Kwiecień 2015 #1 Hej są tu dziewczyny które poronily raz bądź więcej razy ? reklama #2 Tak. Ja poroniłam raz. W 3 miesiące później zaszłam w ciążę drugi raz. Przebieg bez większych problemów. Mam zdrowa córcie. Ostatnia edycja: 17 Kwiecień 2015 #3 Tak. 2 tygodnie po łyżeczkowaniu byłam w kolejnej ciąży. Donosiłam, ale poród z musu przed czasem i przez tak szybkie zajście po poronieniu mam wcześniaka hipotrofika. #4 Poroniłam i obyło się bez łyżeczkowania. W drugą ciąże zaszłam 2 tygodnie pozniej. Ciąża bez komplikacji i mam zdrową córę. #5 Wszystko zależy od przyczyny poronienia i czy było samoistne, czy nie. Zazwyczaj nie trzeba czekać. Po zabiegu lepiej poczekać, aż wszystko się wygoi. Jeśli przyczyną była choroba - lepiej się najpierw wyleczyć/uregulować organizm. #6 Ja jestem po 2 poronieniach pierwsze w 8tyg i laparoskopia, drugie w 12tyg i lyzeczkowanie po 3 miesiacach zaszlam w ciaze i teraz jestem w 17 tyg...mam nadzieje,ze teraz bedzie juz tylko dobrze #7 Ja poroniłam w 7tyg i miałam łyżeczkowanie niestety nie dokładne i miesiąc pozniej wylądowałam z krwotokiem na ponownym zabiegu łyżeczkowania. Lekarz powiedział żeby poczekać nie krócej niz 3 mce ale tez nie dłużej niz pół roku. Niestety okoliczności sprawiły, ze zaczęliśmy sie starać po roku i przepłaciłam to depresją. Mysle, ze jesli tylko zdrowie pozwala to im szybciej tym lepiej. Teraz jestem w 30tc i z niecierpliwoscią czekam na synka ale to co przeżyłam po stracie pierwszej ciąży juz chyba zawsze bedzie w mojej pamięci choć druga ciąża to najlepsze lekarstwo po stracie. #8 Hej. Ja po urodzeniu córki poroniłam 2 razy, najpierw w 7 tyg i po 5 miesiącach w 6 tyg. Za każdym razem obyło się bez czyszczenia. Po 2 poronieniu zaszłam w ciążę po 2 tygodniach i synuś dziś kończy pół roku. #9 Ja poronilam w listopadzie 2013 r, a w listopadzie 2014 urodzil mi sie syn ciaza blizniacza - ok 9 tyg przestalo drugiemu bic serducho, wiekszosc ciazy w szpitalu. Ale syn silny i zdrowy. Wiec mam 3 dzieci , dwoje w niebie jedno na ziemi <3 reklama #10 Też się mogę wypowiedzieć . Poroniłam po raz pierwszy w maju 2004 roku , poronienie samoistne w 7 tygodniu ciąży w wieku 19 lat . We wrześniu 2004 roku zaszłam ponownie w ciążę i w czerwcu 2005 roku urodziłam zdrową córeczkę . Aktualnie ma prawie 10 lat . Dwa lata pózniej urodziłam zdrowego synka . Potem w listopadzie 2013 roku zaszłam w ciążę po raz czwarty i ciąża mi obumarła w 14 tygodniu ... serduszko przestało bić już w 7 tygodniu.. No i na koniec niespodzianka ... we wrześniu zaszłam ponownie w ciążę .. i czekam na narodziny córeczki .. Jeszcze 6 tygodni i będzie z nami .. Ta ciąża przebiega bez komplikacji , była dla nas zaskoczeniem ... ale wyczekiwana przez wszystkich ..
Forum: Oczekując na dziecko Poronilam 11 czerwca w 2 tygodniu po zapłodnieniu. Lekarz stwierdzil, ze jajo musialo byc uszkodzone. mialam zrobiony zabieg lyzeczkowania. Lekarz zalecil mi odczekac 2 cykle i sprobowac znowu. Ja odczekalam 1… Wczoraj mialam dostac malpe, a dzisiaj zrobilam test i dwie krechy. W czwartek ide do gina. Ciesze sie i to bardzo, wierze, ze wszystko bedzie dobrze. Dziewczyny czy sa wśród Was też w podobnej sytuacji? Które nie czekaly? 20 odpowiedzi na pytanie: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… Gratuluje! Nic sie nie martw, ja mialam zabieg wysysania(bo tu tak przeprowadzaja zabieg) 19 dni temu. Tutaj spokojnie pozwalaja na starania sie juz po 1szej miesiaczce, wiec ciesz sie dzidzia!!!! I dbaj o siebie! Gosia Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… Ciesze sie i to bardzo. Wiesz, wczesniej czytalam Twoje maile i juz mnie podtrzymywaly na duchu, bo nie chcialam czekac Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ci?ży… Trzeba sie cieszyc! Nie mialam coprawda takiej sytuacji, ale moja kolezanka w pierwszym cyklu po poronieniu zaszla w ciaze i teraz cieszy sie juz 3 letnia zdrowa cora:) Gratuluje! Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… Ciesze sie, ze moje ‘wypocinki’ komus sie przydaly! Gosia Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… Gratulacje!:) a ja tak nie miałam ale miala tak moja mama ze mną:) i urodziłam się zdrowa i cała:) a było to prawie 27 lat temu!:) teraz medycyna jest o te lata do przodu więc na pewno będzie dobrze:) Justyna i Maleństwo Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… Dziękuję bardzo, takie słowa jeszcze bardziej podnoszą mnie na duchu ! Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży.. gratuluje dwoch kreseczek! cycuchy do gory, tym razem bedzie dobrze!!! Effcia+ FRANUŚ ( Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… na pewno bedzie dobrze gratuluje !!! Kicia1 i Fasoleczka ( Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… Wszystko będzie świetnie Gratulacje i dbaj o sibie pozdrawiam bardzo serdecznie ika z małym słoneczkiem marcowym Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… Słuchaj Krasnalku….. Skoro minęły dopiero 2 miesiące od poprzedniej ciąży to możliwe że poziom HCG jeszcze nie wrócił do normy….. A testy ciążowe opierają się właśnie na poziomie tego hormonu. Też poroniłam i u mnie jeszcze przez parę miesięcy był na tyle wysoki że z pewnością wykazałby ciążę. Chociaż z drugiej strony miałaś baaaardzo młodą ciążę więc ten poziom nie mógł być zbyt wysoki. Jeśli idziesz do lekarza już w czwartek to też nie sądzę żeby w 100 % mógł już określić ciążę. To jeszcze bardzo wcześnie. Najlepiej zrobić badanie bHCG teraz i za parę dni i sprawdzić czy rośnie. Jeśli tak – to masz 100 % pewności. No w każdym życzę Ci żeby to rzeczywiście była ciąża. Kasia Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… Poziom ten w normalnym przypadku wraca do normy juz po pierwszej miesiączce. Wiele czytalam na ten temat i to bylo oczywiste. Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… witaj, gratuluje Ci serdecznie 2 kreseczek ! 🙂 tym razem bedzie na pewno wszystko w porzadku – tego Ci zycze 🙂 ; Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… Cześć-ja 1 ciążę poroniłam w 7 tyg., lekarz kazał mi odczekać 6 miesięcy, a że jestem pielęgniarką wydaje mi sie że trochę przesadziła i o dzidziusia postarałąm sie juz w maju, teraz jestem w 11 tyg. ciązy, czuję się świetnie-chociaż głowa pełna lęków, przyjmuję leki na podtrzymanie, bo w 5 tyg wystepowało małe plamienie z dróg rodnych. Tym razem musi być dobrze- chyba nie jesteśmy aż takimi pechowcami?Zyczę wszystkiego najlepszego- pozdrawiam. Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… Gratulacje!! Siostra mojej koleżanki też starała sie od razu nie zważając na porady lekarzy żeby zaczekać i ma chłopczyka. Ale mam jeszcze pytanko – ja poroniłam w ubiegłym roku w 5 tygodniu po zapłodnieniu. Nie miałam robionego żadnego zabiegu bo macica oczyściał się sama. Pani doktor na badaniu kontrolnym – chodziłam co kilka dni – przepisała mi tylko antybiotyk – tak na wszelki wypadek. Czy Tobie przeprowadzono zabieg bo tak było trzeba, czy też była to jakaś nadgorliwość lekarska? Bo ja się bardzo cieszyłam, że w tej smutnej sytuacji przynajmniej to zostało mi oszczędzone. Za to kazano mi czekać ok. pół roku z następnym zajściem w ciążę – chociaż później pani doktor powiedziała, że aż tak długo nie trzeba. madzia i styczniowy wędrowniczek Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… Potraktowano mnie w szpitalu bardzo miło, ale zabieg wyłyżeczkowania to była konieczność, bo na usg widać było resztki, z których należało macicę oczyścić. Antybiotyk otrzymuje sie stendardowo po każdym zabiegu, jeśli ty go nie miałas to antybiotyk dostałaś profilaktycznie. Takie jest postepowanie. Czy miałaś roboine usg po poronieniu?Pozdrawiam Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… Miałam robione wtedy dwa usg. Pierwsze – kiedy pojawiło się krawienie – wtedy był jeszcze “bąbelek”. I następne po kilku dniach- krawienie już ustawało i przypominało zwykłą miesiączkę – wtedy było już zupełnie pusto. madzia i styczniowy wędrowniczek Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… a u mnie wrocil po zabiegu, nie martw sie, bedzie dobrze ! zycze powodzenia !!!!! malinka [Zobacz stronę]luty/marzec Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… To gdzie cie tak potraktowano-trafiłaś do szpitala, przeciez ty po tym pierwszym usg powinnaś leżeć plackiem i brać leki hamujące krwawienie. A może brałaś tylko nie poskutkowało.? Re: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… to cudowne!!! Byle tu czytać wiecej o takich radościach!!! GRATULUJE FASOLKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! , Magda, Rafał i Albercik ( Znasz odpowiedź na pytanie: Jestem 2 miesiace po poronieniu… i w ciąży… Dodaj komentarz