Nie wołaj go do siebie - jeśli zechce, sam przyjdzie. Z drugiej strony "nie oprowadzaj" psa, do niczego nie zmuszaj, a nawet specjalnie nie zachęcaj. Jeśli ma ochotę chodzić i węszyć, niech to robi. Jeżeli natomiast ma ochotę położyć się gdzieś w kącie i poleżeć, też mu na to pozwól. 3. Po Przeprowadzce. Daj psu czas na aklimatyzację. Pozwól mu na swobodne badanie nowego otoczenia. Do niczego go nie zmuszaj. Jeżeli pies nie chce np. wchodzić do nowych pomieszczeń czy wspinać się po schodach, nie każ mu tego robić! Daj mu swobodę i możliwość podejmowania samodzielnych decyzji. Dlatego warto oswoić psa z kocim zapachem, np. przez położenie obok legowiska rzeczy pachnącej kotem. Dobrze to zrobić na kilka dni przed pierwszym spotkaniem. Ponadto, skutecznym rozwiązaniem może być odtwarzanie odgłosów kota ze smartfonu. Kocie miauczenie z telefonu nieco oswoi psa z nowymi dźwiękami. Przed pierwszym spotkaniem…. Noworodek wymaga uwagi. Młodzi rodzice są często niepewni tego, czy zajmują się dzieckiem w odpowiedni sposób. Na szczęście opieki nad noworodkiem można się nauczyć. Zmęczenie jest również czymś naturalnym. Należy więc pamiętać, że każdy młody rodzic ma podobne problemy i nie jesteśmy sami z naszymi wątpliwościami. Jak zaprzyjaźnić psa z noworodkiem? Chociaż to nie łatwe, staraj się nie denerwować. To właściwie powinna być zasada numer jeden. I psy, i dzieci świetnie wyczuwają nasze emocje – jeśli więc my się czymś denerwujemy, one doskonale o tym wiedzą i reagują tak samo. A zestaw złożony z zestresowanego rodzica/właściciela Jak oswoić psa z kąpielą? Niektóre psy kochają wodę i jeśli tylko ją zobaczą, wskakują do niej z radością. Dziwnym trafem nasze psiaki uwielbiają wodę pod chmurką: stawy, rzeki i inne zbiorniki. Zobacz więcej. U psów, które doświadczyły w życiu traumy może też wystąpić depresja, problemy separacyjne, czy zachowania kompulsywne. Decydując się na przygarnięcie takiego psa trzeba uzbroić się w cierpliwość oraz posiąść stosowną wiedzę. Przede wszystkim trzeba wiedzieć co zrobić, by pies po przejściach odnalazł się w naszym domu Jak oswoić kota z psem? Metodę wzajemnego zapoznawania warto dopasować do zwierząt. Najczęściej stosuje się jej połączenie z izolacją. Socjalizacja z izolacją sprawdza się zarówno w przypadku dwóch kotów, jak i psa z kotem. Kot powinien być izolowany w osobnym pomieszczeniu z całym ekwipunkiem, zaspokajającym jego potrzeby. Oswajanie papugi nimfy nie należy do najłatwiejszych procesów. Warto jednak poświęcić się jemu, by ostatecznie być szczęśliwym z efektów końcowych – oswojenia pięknego ptaka. Wiadomo, każdy właściciel papugi marzy o tym, by udało mu się jak najszybciej oswoić z papugą taką, jak nimfa, nierozłączka czy papuga falista. Z dalszej części tego artykułu dowiesz się, w jaki sposób zniwelować niepożądane zachowania pupila i jak oduczyć psa biegania za samochodami. Skutki biegania psa za samochodem Pies, który ściga samochody, stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla kierowców poruszających się po drogach. dy9BB. Pojawienie się w domu małego człowieka jest ogromną zmianą dla młodych rodziców, ale również dla ich pupili. Istnieje wiele mitów na temat relacji kotów z dziećmi. Jak jest naprawdę? Czy koty i noworodki mogą ze sobą współistnieć?Koty nie reagują najlepiej na zmiany. Są zwierzętami terytorialnymi i stosunkowo trudno jest im zaakceptować nową sytuację. Oczywiście zmiany są naturalną częścią życia i przygotowanie do nich kota jest możliwe, ale wymaga zrozumienia i cierpliwości. Noworodek przynosi do domu całkiem nowe zapachy, a te szpitalne są dla zwierząt wyjątkowo drażniące. Należy także pamiętać, że dziecko wiąże się najczęściej z krzykiem, płaczem i zabraniem 100% uwagi opiekunów, która wcześniej należała do pupila. Większość poczułaby się zdezorientowana, więc jak ma to rozumieć kot? Czy kot zagraża noworodkowi? Krąży wiele mitów na temat tego, jakoby koty miały atakować małe dzieci, gryźć je i drapać. Nie ma to nic wspólnego z prawdą. Koty są bardzo ciekawe świata i Twój kot będzie z pewnością bardzo zainteresowany małym stworzeniem, które pojawiło się na jego terytorium, ale nie wyrządzi mu żadnej krzywdy (o ile oczywiście nie ma poważnych problemów behawioralnych, o których wiesz). Większość kotów jest albo bardzo przyjaźnie nastawiona do noworodków, albo od nich ucieka, kiedy usłyszy ich krzyk. Kot, który regularnie odwiedza lekarza weterynarii, został zaszczepiony zgodnie z książeczką szczepień, a także jest odrobaczany, nie stanowi żadnego zagrożenia chorobowego dla ciężarnej kobiety jak i już narodzonego dziecka. Bardzo często słyszy się o toksoplazmozie, jednak według badań większe ryzyko zarażenia się nią niesie jedzenie niemytych owoców i warzyw, a także mięsa. W przypadku kotów wektorem zakażenia są odchody, które musiałyby leżeć w kuwecie parę dni, aby drobnoustroje mogły się rozwinąć i stanowić realne zagrożenie. Jak przygotować dom na pojawienie się dziecka? Oswajanie kota z małym domownikiem należy zacząć na długo przed porodem. Kiedy tylko urządzicie pokój dla dziecka, kot powinien mieć możliwość przechadzania się po nim, obwąchania wszystkich nowych sprzętów i pozostawienia swojego zapachu. Może się zdarzyć, że kot zechce wypróbować łóżeczko, czy przewijak w roli legowiska. Pozwól mu - powinien się oswoić z wszystkimi nowościami. Jeśli jednak nie chcesz, by kot wylegiwał się w łóżeczku, czy wózku, musisz mu to zakomunikować od razu i za każdym razem, kiedy będzie próbował na nie wskoczyć. Niekonsekwencja działa na Twoja niekorzyść. Dobrym pomysłem jest także zaaranżowanie miejsc dostępnych tylko dla kota w nowym pokoju. Mogą to być np. kocie półki ścienne , legowisko (np. na parapet), drapak, itp. Pozwoli to poczuć się kotu bezpieczniej w nieznanej dotychczas przestrzeni i przy nowym członku rodziny. Dołoży to także zasobów kotu, które nadają stabilizację psychologiczną narodzeniu dziecka, ale jeszcze przed jego przyniesieniem do domu, niech jedna osoba – tata, ktoś z rodziny, przyjaciele, przynosi rzeczy przesiąknięte tamtejszym zapachem. Mogą to być ubranka, kocyk czy zabawka. Pozwólcie kotu na spokojnie zapoznanie się z nowym domownikiem. Połóżcie noworodka w bezpieczne, ale odkryte miejsce, gdzie kot będzie mógł podejść z każdej strony, obwąchać i przywitać się na swój sposób. Jak przyzwyczaić kota do noworodka? Tak jak w przypadku powyższego punktu, można zacząć oswajanie na długo przed porodem, poprzez odtwarzanie kotu dźwięków płaczu i innych wydawanych przez noworodka. Najlepiej zacząć od ściszonych dźwięków i stopniowo podkręcać głośność. Pamiętajmy również, że kot wymaga czułości i uwagi. To oczywiste, że po porodzie siłą rzeczy będzie jej dostawał mniej, ponieważ dziecko początkowo pochłonie większość czasu. Dlatego należy nieco zmniejszać czas poświęcany kotu już przed porodem, czy nie czuł się odrzucony. Jednak mimo nowych obowiązków nie można zapominać o kocim domowniku i poświęcać mu czas i uwagę, przytulać i zabawiać. Jest to niezwykle istotne, ponieważ koty tak drastycznie pozbawione uwagi popadają w depresję. Zdecydowanie lepiej zapobiegać, niż leczyć, szczególnie, że przecież miłością darzymy zarówno kota, jak i noworodka. Jeśli wiesz, że Twój kot jest nerwowy i obawiasz się pierwszego spotkania z małym dzieckiem, możesz zaopatrzyć się w środki relaksujące dla kota. Są to preparaty zmniejszające napięcie i poprawiające nastrój, takie jak:1. Preparaty ziołowe2. Suplementy3. Feromony (niektóre preparaty można włożyć do kontaktu jak dyfuzor zapachowy, uwalniają wtedy uspokajającą dla kota woń) Jeszcze jednym świetnym sposobem jest przywiezienie ze szpitala ubranek i kocyków dziecka, by dać kotu kilka dni na oswojenie się w nowym zapachem, przez to pierwsze spotkanie i przyzwyczajenie się kota do dziecka powinno odbyć się bez większych problemów. Wychowywanie dziecka w obecności zwierząt, a tym bardziej milusińskich kotów, bardzo pozytywnie wpływa na ich rozwój psychoruchowy. Warto zrobić wszystko, aby pupil od razu nie zraził się do noworodka i aby rozwinęła się między nimi wyjątkowa przyjaźń. Maja Magiera Komentarze Nie znaleziono żadnych opinii Co jakiś czas trafiam na ogłoszenie o psie szukającym nowego domu, ponieważ w rodzinie urodziło się lub urodzi się dziecko. Temat jest mi bliski, bo do niedawna sama wychowywałam dziecko, mając przy tym 4 psy. Nie miałam nawet ogrodu, bo mieszkałam w mieszkaniu w bloku(wynajmowanym!), a do tego musiałam to wszystko pogodzić ze studiami i pracą. Nie da się? Jak widać da. Tym bardziej zaintrygował mnie ten mityczny brak czasu dla jednego psa, i to zazwyczaj mając partnera pomagającego mniej lub bardziej. Chyba będzie długo, ale chciałabym przekazać trochę rad od siebie jak to wszystko pogodzić, by może podnieść kogoś na duchu Musisz chcieć! Banalne, ale ważne. Ani przez chwilę nie pomyślałam, że mogłabym oddać któregoś psa. Chyba to sprawiło, że z każdej sytuacji znajdowałam jakieś wyjście. Nie ma sensu, żebyś czytał/a to wszystko, co piszę, jeśli dziecko ma być dobrą wymówką na oddanie psa. Wtedy nawet najmniejszy problem będzie uznawany za taki nie do rozwiązania. Nie słuchaj „dobrych rad” Cały ten temat tak mnie zaintrygował, że swoją pracę magisterską postanowiłam poświęcić temu zagadnieniu, o którym teraz piszę. W ankiecie skierowanej do właścicieli psów, którzy oddali psa po urodzeniu dziecka zawarłam pytanie, kto podjął decyzję o oddaniu czworonoga. Wiecie co się okazało? W większości sytuacji nie podjęli jej sami rodzice, ale rodzice po namowie przez rodzinę/znajomych. Rada słuchaj „dobrych rad” 😉 Przygotuj się do wspólnego życia Jeśli czytasz ten artykuł jeszcze przed urodzeniem się dziecka, możesz mieć trochę łatwiej. Masz jeszcze chwilę czasu, by przygotować się na to wydarzenie! O tym szerzej rozpiszę się kiedy indziej, ale na szybko-pomyśl przede wszystkim, jakie zachowania psa będą przeszkadzać Ci już niedługo bardziej niż zwykle. Przykład? O wiele łatwiej będzie Ci wyjść na spacer z dzieckiem i psem, który nie ciągnie cały spacer jak parowóz, ale takim, który potrafi iść bez ciągnięcia i nie ujada na każdego psa w promieniu kilometra. A o wiele łatwiej będzie Ci nad tym zachowaniem pracować teraz, niż później z dzieckiem u boku. Nie izoluj psa od dziecka Często pojawiającym się kłopotem po urodzeniu dziecka jest pies domagający się uwagi. Ale czy naprawdę to kłopot? Czy nie możemy podczas karmienia dziecka, przy okazji głaskać psa leżącego u boku? Ba, jeśli nie zamierzamy akurat dziecka usypiać możemy czasem w tym samym czasie rzucić psu piłkę, poprzeciągać się zabawką czy ćwiczyć proste komendy! Poza tym-ciągłe izolowanie tak czy siak najprawdopodobniej skończy się problemami, więc unikaj tego jak ognia. Zainwestuj w chustę NIE WYOBRAŻAM sobie życia z noworodkiem bez chusty, a tym bardziej NIE WYOBRAŻAM sobie życia z noworodkiem i psem bez tego narzędzia. No nie, po prostu nie. Nie tylko z łatwością wyjdziecie na spacer tam, gdzie z wózkiem byłoby to trudne czy wręcz niemożliwe, ale także zrobicie prosty trening z psem czy po prostu się pobawicie. A gdy już wejdziecie level wyżej i nauczycie się wiązania na plecach to zobaczycie, że zazwyczaj czujecie się tak, jakbyście mieli po prostu na plecach plecak. I spokojnie-motanie chusty wydaje się czarną magią na początku. Wystarczy ćwiczyć i nie poddawać się. Zainwestuj w inne narzędzia O tym również rozpiszę się szerzej kiedy indziej, ale na pewno przydadzą się takie rzeczy, jak kong i różne zabawki umysłowe, które zajmą i zmęczą psa, gdy akurat nasz maluch ma gorszy dzień. A dla malucha różnego rodzaju maty, które zajmą go, gdy my zajmujemy się psem. Nie bój się prosić o pomoc Może masz kogoś, kto zostanie z dzieckiem na pół godziny, gdy ty skoczysz na z psem przed blok zrobić krótki trening posłuszeństwa? Jeśli nie-opiekunka będzie cię w tym przypadku kosztować naprawdę niewiele. Może jednak dasz radę wygospodarować te pieniądze od czasu do czasu? A może wolisz, żeby to ktoś zabrał twojego psa na dłuższy spacer? Nie stać cię na petsittera? Może na lokalnej grupie miłośników zwierząt znajdziesz kogoś, kto wpadnie od czasu do czasu jako wolontariusz Wiem, że czasem zdarzają się wyjątkowe sytuacje i oddanie psa jest najlepszym rozwiązaniem. Wydaje mi się jednak, że jest to całkiem znikomy procent w porównaniu z faktyczną ilością psów, które zmieniają dom po urodzeniu się dziecka. Powiększenie rodziny to wielkie wydarzenie, również dla Twojego pupila. Nagle będzie musiał się z kimś dzielić Twoją uwagą! Do tego pojawią się zakazy, których wcześniej nie było. Będą one dla psiaka niezrozumiałe, no bo jak to tak nagle tyle zmian?! Szybko zorientuje się więc, że to wina „nowego” i zacznie go traktować jak intruza. Trzeba go po prostu przygotować do zmian, jakie nastąpią. Pies i dziecko w domu Gdy pojawia się w mieszkaniu nowy członek rodziny, niezbędne są pewne zmiany w codziennych przyzwyczajeniach domowych, np. trzeba nauczyć psa, że nie może już wchodzić do sypialni, w której będzie spał maluch. Dlatego, aby uniknąć późniejszego wyganiania psa, należy go powoli oduczać wchodzenia do zakazanych pomieszczeń. Wówczas nie będzie kojarzył tego z pojawieniem się dziecka. Zwierzak musi też zrozumieć, że leżące na podłodze zabawki nie należą do niego. Rozrzućmy je więc po domu zanim pojawi się dziecko i konsekwentnie uniemożliwiajmy psu ich zabieranie, nauczmy komendy „zostaw” lub „nie” i nagradzajmy za rezygnację. Jeżeli nasz zwierzak szczeka na dzwonek do drzwi, to obowiązkowo musimy go tego oduczyć, aby nie pojawił się problem budzenia dziecka – inaczej frustracja gotowa, a naszą złość pupil powiąże z obecnością „nowego” i szanse na przyjaźń pomiędzy nimi spadną. Jak oswoić psa z dzieckiem Wraz z dzieckiem do domu wprowadzą się nowe zapachy i dźwięki. Psi nos i uszy są wyjątkowo wrażliwe, dlatego najlepiej zacząć przyzwyczajać pupila do tych nowości, zanim maluch przyjdzie na świat. Możemy kupić kosmetyki do pielęgnacji dziecka, mleko w proszku itp. i dawać psu do wąchania. Po porodzie, zanim wrócimy z dzieckiem do domu, warto dać psiakowi poczuć zapach dziecka, podsuwając pod nos np. śpioszek, w którym maluch leżał w szpitalu. W tym czasie głaszczemy psiaka i miło do niego mówimy, aby woń ta dobrze mu się kojarzyła. Do oswajania z dziecięcymi odgłosami sprawdzą się nagrania płaczu czy gaworzenia. Jeżeli wcześniej pies nie miał styczności z dziećmi, należałoby zaaranżować takie spotkania z pociechą sąsiada czy znajomej – pozwoli nam to nieco przyzwyczaić psa do obecności „małych ludzi”. Psie powitanie noworodka musi przebiegać pod pełną kontrolą, gdyż nigdy nie możemy być pewni reakcji zwierzaka. Jeżeli mamy obawy, że nasz pupil się zachowa nieodpowiednio, zawsze możemy poprosić o pomoc behawiorystę. Rywalizacja o uwagę właściciela Każdy rodzic szybko się przekonuje, że opieka nad noworodkiem pochłania ogromne ilości czasu. Niestety, często odbija się to na psiaku, bo świeżo upieczeni rodzice skupiają niemal całą swoją uwagę na dziecku. Dobrym rozwiązaniem byłoby pozostanie przy stałych terminach i czasie spacerów, zabaw oraz treningów z psem, ale może być to trudne w realizacji. Wszelkie zmiany należy stopniowo wprowadzać przed narodzinami. Takie stopniowe odbieranie przyjemności będzie mniej przykre niż nagłe odcięcie psa od rozrywek. Równocześnie nie możemy zapomnieć, że pupil też ma swoje potrzeby! Jeżeli nie jesteśmy w stanie chwilowo ich zrealizować, to możemy umówić się z kimś bliskim, że będzie nas wspomagał w opiece nad zwierzakiem. My również nie możemy całkowicie odmówić pupilowi uwagi. Gdy pies jest „zazdrosny” o dziecko, może przejawiać względem niego objawy agresji lub zacząć popadać w depresję. Leave a reply