On gada gada gada a ja siedze cicho, jestem tak wściekła że nawet nie potrafie sie odezwać! a w środku mnie rozrywa. wiem bardzo to głupie co pisze ja nie wiem co jest ze mną czasami nie potrafie znaleźć słów żeby mu udowodnić ze to on sie myli, czasami juz wychodze do łazienki i płacze bo czuje sie bezradna, tak własnie Zacytuję jedno z jego stwierdzeń: "Pewnie jeszcze do Ciebie przylecę z podkulonym ogonem". Moja teściowa nie poparła jego decyzji, jego kumple przestali się do niego odzywać(zerwanie mnie i inne sprawy między nimi są tego powodem). Po rozstaniu odezwał się do mnie, rozmawialiśmy normalnie, jak znajomi. Wiem, że gdyby mnie kochał Witajcie, mam faceta, ale czuje, ze to nie to. Zazdroszcze wszystkim dookola wspanialego zycia, wyjazdow, ja nie umiem sie cieszyc zyciem. Mam JUZ 29 lat. Czuje, ze jak sie rozstaniemy, to innego Translations in context of "Chcę z nim być" in Polish-English from Reverso Context: Chcę z nim być, ale nie mogę. Rozwiodę się z nim, jeśli się rozstaną”. „Cóż, nie wiem, czy to właściwe, ale jeśli tego właśnie chcesz, poinformuję sąd, że chcemy zamrozić pozew rozwodowy”. „Co jeśli Cagatay nadal będzie chciał się rozwieść?” – pyta Asuman. „Pani Yildiz wróciła do domu i stoi na stanowisku, że nie chce się rozwodzić. Może nie można tego jeszcze nazwać milością, ale być może niedlugo się w nią przerodzi. Podziel się wynikiem wkomentarzu. No ja jestem z 4 klasy a on z 6. Nie wiem czy go kocham czy nie ale jest naprawde ladny😍 Chłopak poznał całą prawdę na temat przeszłości swojej narzeczonej. Kiedy usłyszał, ilu facetów miała wcześniej, dosłownie zaniemówił. Czegoś podobnego nigdy nie mógłby się po niej spodziewać. – Nie wiem, czy po tym chce się z nią żenić, napisał zdezorientowany mężczyzna. Rozmowy na temat przeszłości to z reguły niewygodny temat do rozmowy z partnerem Cześć! Mam nadzieję, że nie uznacie mnie za wariatkę, ale pierwszy raz pisze taki post. Jestem z moim chłopakiem już 2 lata w związku, jeśli chodzi o wiek to ja mam 19 lat, a on 26. Jest Według mnie ten zapis jest co najmniej abuzywny. Nie wiem, czy ten temat zgłosić do UOKiK-u czy co z tym zrobić.” Niechciany sprzęt. Firma nie przestrzega własnego regulaminu? Ale pan Marek łatwo się nie poddał. Skoro firma nie chce zerwać z nim umowy, postanowił to na niej wymusić, wykorzystując… treść umowy. Ja bym się nie angażowała, ale ja mam trochę inne priorytety i cele w życiu. Ja od początku wiedziałam, że będę chciała zostać matką i planowałam to, a obecnie właśnie staram się o dziecko z narzeczonym, bo jestem pewna na 100% że chcę je mieć i na szczęście mój facet też się zdecydował i teraz też chce mieć (wcześniej nie był pewien i mówił tak jak ty). NlQsQ. Gosiaaak200 Dołączył: 2019-11-17 Miasto: łódź Liczba postów: 217 3 lutego 2021, 12:01 Usunąć Edytowany przez Gosiaaak200 5 lutego 2021, 07:26 Dołączył: 2010-11-03 Miasto: Ibiza Liczba postów: 15306 3 lutego 2021, 18:37 Tak sie konczy proba zabawy w doroslosc ;) ps. Macie podzielone polki w lodowce i w szafkach? Na Twoim miejscu zamykalabym wałówe od rodziny na klodke🤪 Aaalicja2020 Liczba postów: 437 3 lutego 2021, 21:06 Takie trochę studenckie życie nie na serio. Sorry czytałam tylko pierwszy post. Jeśli już na początku wspólnego mieszkania jest coś, co Cię wkurza, to co będzie za rok, 2,3... jak haj hormonalny odpadnie. Dołączył: 2011-12-30 Miasto: Olsztyn Liczba postów: 3224 3 lutego 2021, 21:34 ile macie lat? Dołączył: 2012-10-12 Miasto: Wioska Liczba postów: 18531 3 lutego 2021, 22:18 mozliwe ze facet ma inne standardy. Nie zauwazy ze w domu nie ma 10 cm noza, bo on sobie ukroi 7 cm i nie odczuwa braku. co do rodzin, to to ze ciebie twoja wspiera to dobra mozesz tego wymagac od innych ludzi. Dołączył: 2009-10-19 Miasto: Kraków Liczba postów: 4178 3 lutego 2021, 22:20 Sluchaj, zrywam z Toba bo uzywasz garnkow od mojej rodziny, mieszkanie masz tylko dzieki mojemu wujkowi, pracujesz i przez to nie masz sily na spacery i inne aktywnosci ze mna, zjadasz posilki od mojej mamy i wgl to dziewczyny na vitalii powiedzialy, ze powinnam zerwac... no Goska prosze Cie ogarnij zycie. Rodzice nie maja obowiazku nic dawac doroslym ludziom. To ze Twoi maja checi albo wiedza, ze musza Ci pomoc nie znaczy, ze rodzina Twojego faceta tez bedzie go traktowac jak dziecko. Masz mu wyliczac i tylko sie irytowac kazdym jego oddechem to daj temu spokoj. Ania0725 Dołączył: 2020-10-06 Miasto: Warszawa Liczba postów: 3 3 lutego 2021, 22:37 Mieszkam z moim facetem pol roku. Mieszkanie wynajmujemy dzięki mojemu wujkowi który nam wynająłbardzo tanio. Płacimy na pol . Moja rodzina nam pomaga kupuje jedzenie cZesto , jakieś przybory kuchenne . Jego rodzina nie kupiła nigdy nic zupełnie. On mało co sam kupi z siebie , trzeba mu powiedzieć . No ale jak mu powiem zawsze kupi . Ogólnie średnio się dogadujemy chwilami , dużo rzeczy mi przeszkadza . Wkurza mnie ze jego rodzina nic nam nie pomaga a moja robi wszystko a on z tego korzysta .wkurza mnie jego ciekawość jak dostanę coś od mamy do jedzenia czy coś on ciagle jest zaintersowany co to i często mi to zjada . Nie wiem czy dalej tkwić w tym związku. Proszę o pomoc Zjadł ci jedzenie od mamy i w tym jest problem? Serio? A żyłam w przekonaniu, że kobiety wciskają facetom jedzenie, żeby dojadł, żeby sie nie zmarnowało, żeby kalorie podzielić na pół😂. Jakby sam z siebie cos kupił coś czego brakuje to chyba jakiś ewenement. Który facet wie co kupić do domu? I co ma do tego jego rodzina, dlaczego ma kupowac coś dziewczynie, ktora dziś jest a jutro może go zostawić? A czy w ogole cos takiego jak szczera rozmowa w waszym związku istnieje? Nie lepiej jemu niż na vitalii? Dołączył: 2014-09-25 Miasto: Warka Liczba postów: 1 4 lutego 2021, 05:28 Gosiaaak200 napisał(a):Mieszkam z moim facetem pol roku. Mieszkanie wynajmujemy dzięki mojemu wujkowi który nam wynająłbardzo tanio. Płacimy na pol . Moja rodzina nam pomaga kupuje jedzenie cZesto , jakieś przybory kuchenne . Jego rodzina nie kupiła nigdy nic zupełnie. On mało co sam kupi z siebie , trzeba mu powiedzieć . No ale jak mu powiem zawsze kupi . Ogólnie średnio się dogadujemy chwilami , dużo rzeczy mi przeszkadza . Wkurza mnie ze jego rodzina nic nam nie pomaga a moja robi wszystko a on z tego korzysta .wkurza mnie jego ciekawość jak dostanę coś od mamy do jedzenia czy coś on ciagle jest zaintersowany co to i często mi to zjada . Nie wiem czy dalej tkwić w tym związku. Proszę o pomoc powinnaś zakończyć ten związek, bo szkoda faceta. Dorosłość na tym polega, że człowiek powinien radzić sobie sam, a nie oczekiwać, że mamusia kupi, zapłaci, da, ugotuje. Jeśli twoi tak robią, to ich sprawa, ale nie możesz oczekiwać tego od innych, skoro zdecydowałaś się na zabawę w dorosłość i dom. Pomaga, sprząta, zrobi zakupy, dokłada się do opłat? Jest dorosły, tak też widzi go jego rodzina. Nie widzi, że coś trzeba kupić? Jak większość facetów- póki coś się nie skończy, czego akurat potrzebuje , to nie zauważy. Zresztą ja sama jeśli czegoś nie używam, to nie raz nie kupię, póki ktoś z domowników się nie upomni. Szkoda mi tego gościa, bo twoje zachowanie jest infantylne, oczekiwania, że ktoś coś musi dać, bo twoi dają, bo on z tego korzysta itd. A może ewentualnie z nim porozmawiaj, zamiast w necie źle o nim pisać? Widzę, że nie tylko ja mam takie zdanie, na szczęście jest tu dużo dorosłych kobiet z logicznym myśleniem i tego tobie także życzę Dołączył: 2013-03-18 Miasto: Katowice Liczba postów: 3438 4 lutego 2021, 10:39 A może jego rodziny nie stać żeby pomagać? Może nie rozumie, że trzeba coś kupić? Pokaż mu to porozmawiaj jak dorośli ludzie. 50 uniwersalnych zasad relacji damsko-męskich, o których powinien wiedzieć każdy mężczyzna!Dziewczyna nie wie czego chce oraz cały czas zmienia zdanie. Jednego dnia chcę się spotkać, drugiego już nie. Chce ze mną być, ale nie jest gotowa na związek. Cały czas ma jakieś wątpliwości. Co to oznacza? Czy to tylko jej niezdecydowanie?Niestety, ale nie!Jeżeli dziewczyna nie wie czego chce, to oznacza ŻE CZEGOŚ NIE odnosi się to do wielu rzeczy:dziewczyna nie wie czy chce się spotkaćdziewczyna nie wie czy chce związkuOczywiście w takich sytuacjach kobieta będzie Ci mówić, że jest bardzo chętna i w ogóle, ale…Zawsze musi być jakaś wymówka! Dziewczyna nie chce się już spotkać – historia Ci historieMiałem znajomego na studiach, który spotykał się z pewną ze sobą przez pewien czas. Jednak nie wiadomo dlaczego, w pewnym momencie, dziewczyna zaczęła go olewać i w ogóle się do niego nie odzywała. Chłopak kompletnie nie wiedział co się dzieje – postanowił z nią poważnie co dziewczyna mu wtedy powiedziała:Kocham Cię bardzo mocno, ale nie mogę z Tobą być! Chciałabym być z Tobą ale nie mogę!Koleś miał poważny problem. Kompletnie jej nie rozumiał – „kocha mnie, ale nie może ze mną być”?Jeszcze bardziej się starał i próbował ją zdobyć, a ona coraz bardziej go oszukiwała i wodziła za była niesamowicie kochającą kobietą, a raz wredną i bezinteresowną nie udało mu się stworzyć z nią od samego początku nie była nim zainteresowana. Cały czas robiła mu nadzieje i wykorzystywała go do swoich celów. Chłopak sporo się nacierpiał i stracił wiele dziewczyna nie wie czego chce?Odpowiedź jest bardzo prosta:Niezdecydowana dziewczyna to niezainteresowana sobie to do głowy! Nic to nie usprawiedliwia – zachowanie kobiety zawsze pokazuje jej prawdziwą chce przerwy w związku – co to oznacza?Wahania jej zachowania są idealnym tego przykładem:jeżeli dziewczyna mówi, że Cię kocha a potem nie wie czego chcejeżeli dziewczyna chce się spotkać, a potem spotkanie odwołujejeżeli dziewczyna jednego dnia pisze do Ciebie cały czas, a później przez cały tydzień milczy i Cię olewaTo znaczy że nie jest zainteresowana i będzie Cię okłamywać!Jeżeli dziewczyna nie wie czego chce, to znaczy że CZEGOŚ NIE wierz w żadne słowa kobiety. To bezsensowne i naiwne. Powiedzieć można wszystko – gorzej jest z realizacją. Zawsze przyglądaj się czynom rzeczywistości niech mówią czyny, a nie słowa!Dla prawdziwie zaangażowanej kobiety nie ma rzeczy niemożliwychSam o tym doskonale wiem. Moja kobieta też przed związkiem miała wiele problemów i mogła sobie mnie mimo wielu przeciwności, tego nie zrobiła. Chciała ze mną być, dlatego też nic ją nie powstrzymało!Miała wiele powodów odwołania naszych to, spotykała się ze mną i nigdy nie miała wątpliwości co do naszej zainteresowana dziewczyna:będzie z Tobą w związku nawet jakby zabraniał jej to cały światdołoży wszelkich starań żeby się z Tobą spotkaćnigdy nie będzie miała wątpliwości co do Ciebienie poda Ci żadnych wymówekNiezainteresowana kobieta może Ci tylko mówić jak bardzo Cię pragnie i chce z Tobą być. Jeżeli jej czyny tego nie odzwierciedlają, to znaczy że tak jest, że kobieta wiele gada i obiecuje, a nic nie robi. Znam pewne bardzo adekwatne powiedzenie:Krowa, która dużo ryczy, mało mleka jednak kobiety tak robią?Zapewne zapytasz – dlaczego po prostu kobieta nie powie wprost: NIE INTERESUJESZ to pytanie najczęściej padają dwie odpowiedzi:Dziewczyna nie chce być bezpośredniaDziewczyna chcę Cie wykorzystać1: Kobiety nie są bezpośrednie, dlatego też przez takie zachowanie daje Ci znać, że jest niezainteresowana. Dziewczyna po prostu może się bać Twojej reakcji oraz czeka aż się Dziewczyna nie jest Tobą zainteresowana, ale jest jej wygodnie. Podoba się jej Twoja adoracja oraz jest jej miło słyszeć ciągłe komplementy i miłe słówka. Karmisz ją swoją uwagą, a ona tego nie chce tego powodu, kobiety bardzo często są w związkach z facetami, których tak naprawdę nie kochają! Lepiej dla nich być z kimś, niż być stosunków dziewczyny z facetem niesie za sobą wiele plusów:faceci cały czas zabierają ją w różne miejsca i za nią płacąfaceci cały czas je komplementująfaceci robią im cały czas prezentykobieta ma czym się chwalić swoim koleżankomdzięki obecności jakiegokolwiek chłopaka, w jej życiu coś się dziejeDlatego też, potem wychodzą takie kwiatki. Dziewczyna nie wie czego chce i zaczyna kombinować po to, aby Cię nie ona nie chce Twojego dobra… Ona chcę Cię wykorzystać!Brzmi to brutalnie, ale taka jest każda kobieta taka jest, ale bywają też takie przypadki. Nie jest też do końca wina samej dziewczyny. To po prostu wynik chłodnej kalkulacji – kobiety bardzo często nie zdają sobie sprawy jak bardzo ranią tym zachowanie kobietyTego wszystkiego można uniknąć! Wątpliwości oraz wahania kobiety są wynikiem jej niskiego poziomu dziewczyna nie wie czego chce, to znaczy że nie jest zainteresowanaDlatego tak bardzo ważne jest to, aby cały czas obserwować zainteresowanie kobiety. Jeżeli tego nie będziemy robić, narażamy się na ogromne w ogóle nie zwracają na to uwagi oraz prowadzą bezmyślnie prowadzą przychodzi jednak moment kryzysu i każdy się pyta:Co zrobiłem nie tak?Nie potrzeba zrobić wielu błędów żeby zniszczyć sobie relację. Wystarczy tylko bezczynność i niewiedza!Bądź na bieżąco!Nie pozwól aby taka sytuacja dopadła też Ciebie!Śledź moją stronę oraz cały czas ucz się relacji otrzymywać na bieżąco więcej wartościowych treści na temat randek, kobiet i związków?Dołącz do męskiego grona oraz darmowy raport PDF, tak na dobry początek!Dowiedz się jak zdobyć wartościową dziewczynę do związku, uniknąć odrzucenia oraz skutecznie poprowadzić relację do romantycznego 170 stron praktycznej wiedzy o poznawaniu kobiet, zagadywaniu, randkowaniu i relacjach damsko-męskich, które pomogą Ci zdobyć wartościową dziewczynę do również: 7 thoughts on “Dziewczyna nie wie czego chce – co to oznacza?”Witam spotykałem się z dziewczyną od 7 miesięcy . Na samym początku ona była po rozstaniu z innym facetem ,więc relacja była dosyć różna . Jednak przez cały ten okres nigdy nie słyszałem z jej słów żadnych deklaracji. Często miałem wrażenie że jestem w tym związku wykorzystywany , za wszystko płaciłem za wyjazdy, restauracje wyjście do kina , ubrania, prezenty itd. Ona wychodziła z założenia że to normalne że facet płaci za wszystko. Gdy byliśmy teraz wspólnie na wakacjach w Hiszpanii za które ja oczywiście zapłaciłem powiedziałem jej że już nie chcę się tak dalej spotykać i albo w końcu razem zamieszkamy i zaczniemy coś wspólnie planować albo chcę się rozstać i nie chcę żebyś mi zabierała czas. Obiecała że się zastanowi i po wakacjach podejmie decyzję. Po wakacjach i powiedziała że możemy się dalej spotykać ale ona nie jest gotowa na wspólne mieszkanie, więc się rozstaliśmy. Zaczyna do mnie docierać że ona mnie nigdy nie kochała bo jak by kochała to by zrobiła wszystko żeby być ze mną. Ale z racji tego że razem pracujemy mam wrażenie że będzie chciała mnie z powrotem wciągnąć w tą relację i dalej mnie wykorzystywać. Pytanie co mam teraz robić i jak to wszystko traktować?Skoro miałeś wobec niej takie przeczucia, to rzeczywiście coś musiało być na rzeczy. Przeczytaj koniecznie mój artykuł „Jak poznać że jej zależy, 5 oznak prawdziwego zainteresowania” oraz sprawdź czy ona spełniała te warunki. Zakładam, że pewnie nie spełniała żadnego i nie przejawiała żadnych oznak zainteresowania. Tak się niestety bardzo często zdarza. Kobiety wchodzą w związek, bo to dla nich fajne i lepiej być z kimkolwiek niż z nikim. Fajne jest… Ale nie dla Ciebie! Przeczytaj sobie również artykuł: „Związek bez przyszłości – 5 powodów, dla których kobiety tkwią z mężczyznami w związku”. Odpowiadając na Twoje pytanie: nie próbuj wrócić do tej relacji, bo znowu będziesz cierpiał i doskonale o tym wiesz. Ona się nie zmieni. W pracy natomiast normalnie ją traktuj, jak każdego innego współpracownika. No chyba że nie możesz wytrzymać – to wtedy jej unikaj lub po prostu zmień dodatku wysłała mi swoje zdjecie oczywiscie przerobione było ze zamiast okularów miała serduszka i na dłoni uniesionej tez serduszko co to moze znaczyćWitam, odpisała na moje ogłoszenie pewna dziewczyna i napisała z góry, że ma dziecko i, że chciałaby mnie poznać popisać szuka przyjaciela z tego dłuższego pisania jakie było dała mi swój numer telefonu sama od siebie zaczęliśmy pisać oczywiście na te SMS napiała mi, że ma 39 lat ja oczywiście mam 33 i zaczęła zadawać mi dużo pytań na temat mojego życia osobistego gdzie sama o sobie nie chciała za bardzo pisać i po dłuższym pisaniu zaczęła pisać ze mną na poważniejsze tematy jak, jak np. wspólny wyjazd czy nawet o dzieciach z początku było widać, że dziewczyna jest sobą izę niby nie udaje, ale po takim pisaniu stwierdziłem, że czas się spotkać ona za bardzo nie chciała, ale się spotkaliśmy jak to ujęła chciała mi utrzeć nosa za to, że ciągle pisałem, że się i tak nie spotkamy to jej napisałem ze sama tego nie chcesz i co się okazało mieszkamy w tym samym mieście dopiero na spotkaniu dowiedziałem się, że jest rozwódka od prawie 2 miesięcy i po spotkaniu które trwało może godzinę na spotkanie oczywiście przyjechałem rowerem powiedziała mi, że kupi mi lampki do reworu rozstaliśmy się normalnie po przyjacielsku, a że małe to nasze miasto to napisała mi to, że nie chciałaby być na jezykach innych i, że nie chce czuć się jak by skakała z kwiatka na kwiatek i z czasem zrobił się problem jak jej powiedziałem gdzie chodziłem do szkoły stwierdziła, że mogła mnie uczyć tylko, że ja jestem pewny na 100% ze mnie nie uczyła, bo 2005 roku kończyłem szkołe, a ona w tym samym czasie zaczęła prace i wszystko się obróciło o 360 stopni zaczęła pisać, że jest jej głupio, że niepotrzebnie tak ze mną otwarcie wcześniej pisała, że głupio się z tym czuje, bo tak to wygląda jak by flirtowała z uczniem tylko jeżeli tak się czuje to nie rozumiem czemu wciąż ze mną pisze i po co gdzie nie napisała, że jestem jej obojętny tylko sama jeszcze tak do końca nie wie czego chce nie wiem jak mam to rozumieć co robić czy dąs sobie z nią spokój? Proszę o jakąś poradę wiem, że to trochę zakręcone, ale starałem się to trochę tego co mi piszesz, nie wygląda to zbyt kolorowo. Istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że kobieta mając to dziecko, ma duże ciśnienie na jakiegoś faceta i szybki związek. To bardzo zły zwiastun. Jej zachowanie też pozostawia wiele do życzenia. Generalnie, według mnie, sytuacja bardzo ryzykowna. Musisz bardzo uważać w tej relacji. Ja bym raczej dał sobie z nią spokój. Jeżeli jednak, bardzo chcesz spróbować „chleba z tego pieca”, trzymaj się bardzo mocno moich porad ze strony oraz przede wszystkim moich książek. Jak już wcześniej napisałem, strasznie mi to wszystko się z pewną dziewczyną (spotkaliśmy się 5 razy w między czasie rozmawiając przez telefon lub pisząc sms – nie tylko ja inicjowałem kontakt). Nie ukrywam że mimo takiej małej ilości spotkań bardzo mi się spodobała (jesteśmy dorosłymi ludźmi 26 lat). Powiedziała że ona nie wie co o nas myśleć, po prostu nie wie czy coś z tego będzie, jednocześnie cały czas zgadza się na spotkania. Jeśli gdzieś wychodzimy to upiera się płacić za siebie, wieć raczej nie chce mnie wykorzystać na kasę ale jednocześnie czuje jakby coś było nie tak, czy to jak ona się zachowuje oznacza że tylko szuka kolegi żeby raz od czasu gdzieś wyjść czy może tylko się bawi?Hej,Czy ona mówi, że nie wie co o tym myśleć w odpowiedzi na Twoje pytania czy może jest to jej inicjatywa? Czy doszło między Wami do pocałunku w usta? Czy całujecie się?Pozdrawiam Artur WitośLeave a Reply Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2016-06-07 08:18:49 Ostatnio edytowany przez (2016-06-07 08:41:23) Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-07 Posty: 2 Temat: Nie wiem czy chce z nim byćWitam mam 21 lat , cale zycie przed soba. Czuje ze marnuje je z obecnym parnterem. Jesteśmy ze sobą Na początku to on bardzo się o mnie starał chciał ze mną być, kiedy zgodziłam się z nim być bylo wszystko dobrze szybko zamieszkalismy razem . Początki były swietne starał się spedzalismy fajnie czas. Po roku oświadczył mi się . Później było już tylko gorzej w nasz związek wpadła rutyna jemu nic się nie chciało nigdzie wychodzić tylko siedzieć w domu przed tv, wcześnie chodził spać wszystko zaczęło się psuć zerwalam zaręczyny i dalej mieszkamy razem . Moje życie nie ma sensu wstaje i codziennie robie to samo on tak samo tylko jemu to odpowiada , mi nie. Jest dobrym pracowitym chłopakiem ale niedojrzalym i nieodpowiedzialnym niczym się nie przejmuje wszystko jest na mojej głowie. Nasze relacje intymne się skończyły prawie do zera ale on nadal twierdzi ze mnie kocha i ja to widzę ale nie ma już pomiędzy nami chemi ja bardziej go otoczyłam taka matczyna miłością i nie wiem czy ten związek ma jeszcze jakiś sens. W obecnej sytuacji nie korzystam z życia tylko stoję w miejscu on jest zbyt dojrzały na to żeby się ze mną upic jechać na imprezę a niedojrzaly na to żeby założyć rodzinę nie mówi o wspólnych planach na przyszlosc . Wogole o tym nie rozmawiamy kiedy pytam jakie ma plany na przyszłość mówi ze nie ma , żyje chwila . Bardzo się boje zmiany w moim życiu ze jak odejdę to nie poradzę sobie bez niego bo w jednej chwili chce odejść i jestem tego pewna a w drugiej myślę że nie umiem bez niego żyć . Co robić ?? 2 Odpowiedź przez McMiodek 2016-06-07 09:09:54 McMiodek Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-25 Posty: 3,923 Odp: Nie wiem czy chce z nim być Rozmawiać. Powtórz mu to, co napisałaś. A on ile ma lat? Wg mnie jesteś w takim wieku, że na rodzinę masz jeszcze kupę czasu. W tej kwestii Cię nie rozumiem- jesteś młoda, chcesz chodzić na imprezy, wychodzić z domu, ale z drugiej strony najpierw zerwałaś zaręczyny, a teraz oczekujesz od niego deklaracji nad wspólną przyszłością, założeniem rodziny etc. Po co Ci to? Po co Ci ta rodzina i deklaracje? Rozmów się z nim w temacie wspólnie spędzanego czasu. Masz rację- to nie jest fair, że Ty jesteś niejako zmuszona do tego, by siedzieć z nim w domu, a on nie poświęci się i nie wyjdzie z Tobą gdziekolwiek. Mogłabym Ci doradzić, żebyś sobie poszukała znajomych i z nimi chodziła na imprezy, ale wiem, że to nie o to chodzi, żeby żyć pod jednym dachem jak współlokatorzy. Jeśli on nie zwróci uwagi na Twoje potrzeby, to będziesz miała jasny obraz, czy warto poświęcać swoje nerwy i czas. A czego się boisz po zerwaniu, ze tak jeszcze zapytam? Z czystej ciekawości, bo zastanawia mnie, kto wpaja takim młodym dziewczynom potwierdzanie wartości poprzez faceta i czemu one się tej bezradności tak szybko uczą. Czemu miałabyś sobie bez niego nie poradzić? Masz dwie ręce, sprawny umysł, nie jesteś głupia. Czy on Cię utrzymuje? Na to też jest rada. A jeśli Cię nie utrzymuje, to w czym jest ci tak niezbędny, żebyś bez niego czuła się jak dziecko we mgle? - Dokąd idziesz?- Nie wiem- odpowiedział Włóczykij . Drzwi zamknęły się i Włóczykij wszedł w las. Miał przed sobą sto mil ciszy. 3 Odpowiedź przez Gary 2016-06-07 09:47:08 Gary Net-facet Nieaktywny Zawód: na razie podąża ścieżką ze szczytu w stronę zieleniącej się doliny Zarejestrowany: 2014-01-29 Posty: 8,238 Wiek: 537 i tej wersji będę się trzymał Odp: Nie wiem czy chce z nim być 21 lat to wcześnie na rodzinę... za parę lat może się w jego głowie zmieni. Natomiast brak seksu, brak bliskości, brak namiętności, brak wspólnego spędzania czasu -- to zbrodnia dla związku. I jeszcze jak mówisz o "matczynej miłości" to już ręce kompletnie opadają... Może mama go tak wychowywała, że mama organizowała mu całe życie, jedzenie, ubrania, wolny czas -- tak jest nauczony żyć, a Ty wchodzisz w tę rolę. Żadna rozmowa nie pomoże, chyba, że masz ochotę na wychowywanie 20+ faceta -- będziesz miała trudniej niż jego mama. Bardzo się boje zmiany w moim życiu ze jak odejdę to nie poradzę sobie bez niego bo w jednej chwili chce odejść i jestem tego pewna a w drugiej myślę że nie umiem bez niego żyć . Co robić ??Ach... to już jest absolutnie proste pytanie... jak 2 +2 = ... Odpowiedź brzmi: "wychłodzić, wychłodzić..." Na czym to wychłodzenie polega? 1. przestań się bać, że go stracisz, ale nie zrywaj z nim 2. nie rozmawiaj o przyszłości, nie wymagaj od niego niczego, nie podsuwaj rozwiązań3. nie twierdź, że jest Ci dobrze, nie narzekaj że jest Ci źle 4. zastanów się co byś robiła, gdyby było między Wami super -- jak byś poszła na basen, to idź na basen... jak byś poszła na imprezę, to idź na imprezę, jak byś oglądała film XYZ, to oglądaj film XYZPrzestaniesz podtrzymywać więzy które Was łączą, przestaniesz reanimować trupa, którego sztucznie niby-utrzymujesz przy życiu (tak Ci się tylko wydaje). Jeśli waszą relację porównamy do róży, to wygląda ona tak, że Ty tę różę podlewasz, a chłopakowi kompletnie nie zależy... przestań podlewać -- zobaczysz, czy on zacznie podlewać, czy da temu kwiatu umrzeć. Jak kwiat umrze, to nie będziesz miała żalu go wyrzucić, zwiędłej róży, na śmietnik. Wtedy nie będzie bolało. Wniosek? W pewnym sensie sama przyczyniasz się do upadku Waszego związku dbając ponadprzeciętnie o relację. Prawdziwa miłość trwa wiecznie, bez sztucznego podtrzymywania przy życiu. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie bywa kolorowe, ale w większości jest szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinnaś odnajdować szczęście. "Chciałabym to znowu poczuć... to antidotum na śmierć duchową, znowu czuć że żyję...". Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź